Znak

Styczeń 2016 roku,  niedziela przed Świętem Trzech Króli. Od tego dnia minęły już 4 lata ale ten czas na zawsze zostanie w naszej pamięci. Po powrocie z kościoła w pewnym momencie zauważyłam, że na palcu brakuje mi obrączki ślubnej. Zmartwiło mnie to bardzo, byłam wtedy w 8 miesiącu ciąży i pomyślałam że może to być zły znak. Nie jestem osobą która wierzy w zabobony, ale pierwszym  moim odruchem po zauważenia braku drogocennej rzeczy było sięgnięcia do internetu – co to może oznaczać. Nie myliłam się, wyczytałam wtedy że  zagubienie obrączki może oznaczać problemy w rodzinie. Starałam się odrzucić od siebie złe myśli, ale że poszukiwania obrączki też nie przyniosły skutku, gdzieś w głębi serca krył się niepokój. Mąż starał się mnie pocieszać, widziałam że też bardzo się martwi pomimo tego nie mogłam przestać myśleć o zgubie. Kilka dni później przejeżdżając obok jednego z wielu sklepów na naszym osiedlu postanowiłam zatrzymać się, żeby kupić kilka drobiazgów do domu. Od razu moja uwagę zwróciła kartka na drzwiach sklepu, na której było napisane : znaleziono cenną rzecz, do odbioru w sklepie. Serce zabiło mi mocniej. Podeszłam do ekspedientki , która zaczęła mnie wypytywać o moją zgubę. Wszystko się zgadzało była to obrączka. Wtedy zapewniłam Panią że jeżeli to jest moja obrączka to nie będzie żadnej wątpliwości ponieważ jej obwód jest tak mały, że ciężko byłoby znaleźć panią na którą by ona pasowała. Założyłam przyniesioną  przez ekspedientkę obraczkę pasowała jak ulał. Szczęśliwa wróciłam do domu. Teraz po 4 latach wiem że rzeczywiście był to znak. Kilka dni bez obrączki były czasem zmartwienia ale po tych kilku dniach przyszła wielka radość i niedowierzanie. 4 minione lata to dla naszej rodziny bardzo trudny czas. Po szczęśliwych narodzinach naszej córeczki  nasze życie zostało zniszczone przez paskudne oszczerstwo. W perspektywie wierzymy  jednak, że przyjdzie ten dzień, który na nowo powróci nam chęć życia. Wczoraj na naszych drzwiach święconą kredą wypisałam inicjały imion Trzech Króli z myślą że to może ten rok powróci nam szczęście… 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *