Nowy Rok

„Jeszcze będzie pięknie mimo wszystko” ( Jan Paweł II ). Każdy kolejny  Rok daje nadzieję na dobrą  zmianę. Życzę dobrego Nowego Roku,  zdrowia , szczęście i wzajemnej miłości.

 

 

Żądza pieniądza

Po  przepięknym okresie Świąt Bożego Narodzenia życie powoli wraca  do codzienności. Aby żyć pracujemy, im więcej zarobimy wydaje nam się że nasze życie będzie lepsze. Pieniądz rządzi światem, kuszą reklamy drogich zdobyczy cywilizacji. Kto ma lepszy samochód ten kto kupił droższy. Chwała dla tego kto własną , ciężka pracą stara się polepszyć swój byt bo po prostu na to zasłużył. W utajnionym postępowaniu sądowym : córka zaradnej wdowy kontra emerytowana nauczycielka żądza pieniądza była na pierwszym planie. Żądano od nauczycielki XXXXX złotych. Sąd zasądził X złotych… Co będzie dalej czas pokaże. Nowy  Rok to zagadka , chcielibyśmy aby był lepszy od Starego Roku  i tego sobie wzajemnie życzmy z nadzieją na lepsze jutro.

Nr 3

W 2019 roku zastanawiałam się kto będzie kolejną ofiara córki zaradnej wdowy ? Dzisiaj znam już  odpowiedź na to pytanie. Pierwszą ofiarą był nauczyciel -skazany bez dowodu winy tylko na podstawie zeznań córki zaradnej wdowy. Drugą ofiarą było ciało  człowieka,  które przejechała odwożąc gości z  urodzin matki. Trzecią ofiarą okazała się teściowa nauczyciela skazana za powiedzenie prawdy w TV -tym razem proces  został utajniony , żeby był pretekst pozwania kolejnej osoby- tej która ujawniłaby szczegóły procesu i która zostanie numerem 4. W  świetle przepięknej tradycji obarowywania prezentami przez Świętego Mikołaja nasuwa się pytanie jaki prezent powinna dostać córka zaradnej wdowy wszak jej dorobek stale rośnie?  Kochana córeczko cieszę się że jesteś  zadowolona z prezentów od Świętego Mikołaja ale na ten najważniejszy  o który prosiłaś -powrót taty pozostaje Ci jeszcze kilka lat poczekać. Mam nadzieję że uda nam się  razem doczekać w dobrym zdrowiu .

Miłość rodzicielska

Miłość rodzicielska z kratą w tle to ta sama miłość co we własnym domu a może nawet silniejsza bo spotęgowana  tęsknotą. W tym miesiącu bliskiej miłości ojca do dziecka udało się „ukraść” kilka godzin ,dzięki spotkaniu rodzinnemu zorganizowanemu przez „Zakład z kratą”. Nie dało rady zabrać taty do domu  „a  kiedy go zabierzemy mamo?”Jak pójdziesz do szkoły ….To ja już mogę iść do szkoły … Teraz jeszcze za wcześnie Kochanie, jesteś jeszcze przedszkolakiem. Dlaczego tak?…  PS. Niekiedy miłość rodzicielska dziwną jest np: konkubent zaradnej wdowy walczył w Sądzie przeciwko podniesieniu alimentów na swoje dzieci a  jednocześnie własną piersią  od kilku lat broni cnoty nie spokrewnionej ze sobą  córki zaradnej wdowy. Dziwny jest ten świat i dziwna jest czasami miłość rodzicielska.

 

Mega zaradność

Zaradna wdowa która kilkukrotnie przedstawiała  w Sądzie swoj zawód   jako „zawód Dyrektor” nadal imponuje swoją zaradnością. Na swoim koncie ma już  kilka osiągnięć między innymi zdobycie wiernego i potulnego konkubenta, męża  innej kobiety, usadowienie się na stanowisku dyrektora , które musiał zwolnić dotychczasowy dyrektor, „wybielenie” małoletniej córki poprzez oskarżenie nauczyciela wychowania fizycznego itd. Kolejną  zdobyczą zaradnej wdowy jest 31 złotych , przyznane przez Sąd  jako zwrot kosztów podróży do tejże  instytucji na wniosek zaradnej wdowy. Z ciekawości sprawdzilam  jakie jest pensum na stanowisku „zawód Dyrektor”. Znając życie, sądzę że o te 31 złotych uszczupli się portfel emerytowanej nauczycielki z którą obecnie w Sądzie toczy bój córka zaradnej wdowy pod hasłem „zniszczonej reputacji”. Czy zaradność można dziedziczyć w genach – oto jest pytanie…

 

Cud modlitwy

Październikowy wieczór 43 lata temu pamiętam jak przez mgłę. Był to okres wyczekiwania  na nowego papieża. Czekaliśmy wpatrzeni w ekran czarno -białego telewizora i w końcu radość z wyboru : habemus Papam. Papieżem został Polak,  to dawało nadzieję na poprawę bytu w kraju wszystkim ludziom. W rodaków wstąpiła nadzieja na nowe lepsze czasy. Mądrość papieża Polaka zaowocowała jego beatyfikacją i wyniesieniem do rangi  Świętego. Do papieża modlił się Tomasz Komenda niesłusznie skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Cudu papieskiej modlitwy doświadczyło też wielu innych  wiernych. Pozostaje i nam cierpliwie czekać na kolejny cud  modlitwy do Wielkiego Papieża Polaka.

Kolejna batalia

Rozpoczęła się batalia w Sądzie zainicjowana oskarżeniem teściowej nauczyciela przez córkę zaradnej wdowy .Przeciwko starszej emerytowanej nauczycielce w szranki stanęli : zaradna wdowa „zawód dyrektor”, jej wierny konkubent „krótka pamięć ” vel „liczy się grubszy portfel”, córka zaradnej wdowy „rzekomo zniesławiona w mediach w 2019 roku ” , małoletni syn zaradnej wdowy „debiutant w Sądzie” plus 2 osoby spoza „rodziny” podwładna zaradnej wdowy i mąż podwładnej. Taki  nieproporcjonalny rozkład sił trafił pod lupę Sądu w którym pracuje swój człowiek „M”. Jaki będzie finał tej walki nie trudno się domyślić na którą stronę przechyli się szala (biorąc pod uwagę nie tylko rozkład ilościowy ale i wagowy ). Jaki jest więc sens tego dochodzenia? Sądolubni przeciwnicy  emerytowanej nauczycielki zdobyli kolejną okazję do zaprezentowania swoich modowych kreacji w Sądzie. W batalii przeciwko nauczycielowi kreacja zaradnej wdowy na każdej rozprawie była inna .Dobrze że „portfel jest grubszy” a i przy okazji krawcowa zarobi…

Nowe prawo

Dzisiaj czytając wyrok Sądu w sprawie naruszenia miru domowego ze zdziwienia przecierałam oczy. Według   Sędzi  otwarta brama  mojej posesji to brak przeszkody więc wtargnięcie konkubenta zaradnej wdowy na mój teren zostało uznane za odwiedziny. Nikomu nie życzę takich odwiedzin. Z pisma wynika że każdy z nas powinien mieć jasnowidza, który przepowie  niepożądane „odwiedziny”  i dzięki temu będzie można ukryć przed   „gościem” własne dziecko chroniąc je przed krzywdą. Okazuje się że będąc na własnej posesji  ja mam chować dziecko przed „gościem” który wszedł przez otwartą bramę. Wszedł na posesję więc został przez Sąd uznany za osobę która chciała wziąć udział w nagraniu programu (tak  też zeznał : chciał się wypowiedzieć w reportażu w imieniu zaradnej wdowy i jej córki). Pomimo faktu  że nie   otrzymał zaproszenia od redaktor Jaworowicz  i w ogóle nie  wykazywał zainteresowania  udzieleniem wypowiedzi przed kamerą. Po wejściu na posesję zdążył jeszcze przez kilkanaście minut szarpać i popychać głównego bohatera reportażu. Po czym  zakończył swoje „odwiedziny” odjeżdżając samochodem.  Czyżby  nagle zapomniał że przejechał  ponad 20 km po to aby wypowiedzieć się  przed kamerami. Obie zaproszone do programu panie zaradna wdowa i jej córka wysłały swojego reprezentanta w postaci  byłego policjanta  a ten zdążył zapomnieć  po godzinie w jakim celu  został wysłany… Jaką więc wartość przedstawiają złożone przez niego zeznania w 2016 roku odnoszące się do 2013 roku( po 3 latach) skoro po godzinie zdążył zapomnieć po co przyjechał. Sędzia w 2018 roku oparł wyrok skazujący niewinnego człowieka na zeznaniach tych 3 osób: zaradnej wdowy  jej córki i wspomnianego konkubenta zaradnej wdowy o wyjątkowo krótkiej pamięci. Dwudziestu (20) przesłuchanych świadków nie potwierdziło zeznań tych trojga a wręcz im zaprzeczyło. Dlaczego wygrały osoby które kłamały?… Można manipulować rzeczywistością  a przy tak krótkiej pamięci  można opowiadać bajki, które Sąd o zgrozo kupuje. Prawo jest jedno ale niestety jego interpretacji w Sądach jest wiele… 

 

 

Zdolni do wszystkiego

Przed wystąpieniem w programie „Sprawa dla reportera” znaliśmy już „trochę” naszych oskarżycieli. W październiku 2016 roku na  pierwszej rozprawie w Sądzie stawili się  zaradna wdowa i jej konkubent. Reprezentowali oni córkę zaradnej wdowy, wówczas 16 letnią (sprawa dotyczyła roku 2013 – ostatniego roku nauki dziewczyny  w 6-letniej Szkole Podstawowej). Wtedy uśmiechnięci  jakby przyszli na dobrą imprezę. Kolejne odsłony naszych oskarżycieli są podobne wzbudzają pewien niesmak  w stosunku do tak poważnego oskarżenia jakie padło z ich strony. Nic więc dziwnego że przed nagraniem reportażu  telewizyjnego  nasunęła się nam obawa czy „bezpiecznie” możemy wypowiadać się przed kamerą. Po  tym wszystkim co przeszliśmy do tej pory  byliśmy świadomi że zaradna wdowa jej córka i konkubent są zdolni do wszystkiego. Producenci programu zapewnili nas jednak że jesteśmy bezpieczni i nic nam nie grozi ze strony oskarżycieli ponieważ wizerunek  i tożsamość córki zaradnej wdowy są chronione. Po niespodziewanym ataku konkubenta zaradnej wdowy na oskarżonego nauczyciela i aresztowaniu go było jasne że zaproszone do programu zaradna wdowa i jej córka  nie stawiły się na nagraniu. Nie stawiły się również na ponowne zaproszenie red. Jaworowicz do wzięcia udziału w nagraniu w studiu w Warszawie. Do ostatniej chwili  ekipa realizującą program czekała  na  zaradna wdowę i jej córkę na darmo. Atak konkubenta na nauczyciela nie był jednak ostatnim z ich strony. Pomimo zapewnień producenta programu telewizyjnego  że  jesteśmy prawnie chronieni przed kolejnymi pomówieniami  ze strony zaradnej wdowy jej córki i konkubenta  życie napisało inny scenariusz. Po 1,5 roku od nagrania programu „Sprawa dla reportera” oskarżenie o zniesławienie córki zaradnej wdowy wystosowane przez nią samą  trafiło do  Sądu. 

Jednorożec

W tym roku miejsce Świnki Pepy  na urodzinowym torcie naszej 5-latki zajął jednorożec. Patrzyłam na naszą jubilatkę  zastanawiając się skąd tyle miłości jest w tym malutkim drobniutkim ciałku… To musi być dar od Boga dla dziecka które zostało pozbawione ojca we wczesnym dzieciństwie. Wierzę że ten dar pozwoli przetrwać  tej małej istotce w  jej dalszym  życiu. A dzięki ciepłu które  ja dostaję codziennie od małej córeczki  staram się nie tracić nadziei i nabieram siły potrzebnej na każdy kolejny dzień życia. Jednorożec powędrował do przedszkola  Sióstr Karmelitanek do którego   uczęszcza córeczka  i skąd czerpie dużo dobroci i miłości. Obdarowana torbą prezentów szczęśliwa wracała  tego wyjątkowego dnia z przedszkola do domu. Zmienił się bohater na torcie  urodzinowym ale niestety  tak jak w ubiegłym roku tata uczestniczył w urodzinach dziecka poprzez  słowa listu :”moja Kochana Perełko tatuś myśli o  Tobie codziennie i modli się o Twoje zdrowie i o to aby jak najszybciej być z Wami. Życzę Ci Kochanie dużo zdrówka i uśmiechu moje najukochańsze słoneczko”.Wszystkiego najlepszego nasze dziecko !!!…